Odpowiedzialny opiekun kota powinien zdawać sobie sprawę, że wiele spośród popularnych roślin ogrodowych i doniczkowych jest toksyczna dla kotów. Mniej agresywne mogą powodować podrażnienie skóry, inne nieodwracalne zniszczenia organizmu, a często śmierć.

Niektóre rośliny, takie jak Difenbachia są tak trujące, że hodowanie ich w domach, gdzie są małe dzieci czy zwierzęta jest po prostu nieodpowiedzialne.

Nie tylko rośliny doniczkowe, stanowią zagrożenie, dotyczy to również roślin ciętych takich jak lilie, które są wyjątkowo silnie toksyczne – nie tylko liście ale również kwiaty jak i pyłki kwiatowe. Nawet zjedzenie przez kota tylko jednego listka lilii wymaga natychmiastowej interwencji weterynarza, ponieważ spowoduje niewydolność nerek i śmierci. 

Większość wędrujących kotów nie spożywa trujących roślin, ale ogranicza się do podgryzania trawy i innych ziół.

Jednakże koty niewędrujące zwłaszcza bez dostępu do trawy może próbować jeść inne dostępne rośliny, czasem dla zabawy z ciekawości a czasem zgodnie z powiedzeniem „jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma”. Z uwagi na niewielki rozmiar kota, nie potrzebują spożyć wielkiej ilości toksycznej rośliny aby przypłacić to strasznymi konsekwencjami.

Bardzo pomocne jest zapewnienie stałego dostępu do trawy dla kotów.

Jest bardzo ważne aby czytać opisy na roślinach przed ich zakupieniem, a o ile nie zawierają informacji dotyczącej poziomu toksyn, to należy sprawdzić to w niezależnych źródłach. Najbezpieczniej jest po prostu unikać ryzyka!

Sprawdź nasza bazę roslin toksycznych dla kotów - wybierz rośliny na literę:

A Ą B C Ć D E Ę F G H I J K L Ł M N Ń O Ó P R S Ś T U W Y Z Ź Ż

Autor Opracowania: Sophia Davenport

Odwiedź nasze forum, jeżeli masz coś do dodania, lub pytanie w tym temacie.

UDOSTĘPNIJ

Show Buttons
Hide Buttons